O dotychczasowych sparingach, progresie u zawodników i warunkach do pracy w Leżajsku rozmawiamy z Asystentem trenera – Pawłem Słomianym.

Trenerze, za nami trzy tygodnie okresu przygotowawczego i trzy gry kontrolne. Jak na tym etapie ocenia Pan postawę zespołu i na co sztab kładzie największy nacisk w tych spotkaniach?

W rozegranych meczach kontrolnych wynik nie jest dla nas najważniejszy – oczywiście zawsze chcemy wygrywać, natomiast każdy z tych meczów był inny. Pierwsze starcie graliśmy z drużyną bardzo dobrze zorganizowaną w obronie, występującą na co dzień ligę wyżej – Podhalem Nowy Targ. Tam przede wszystkim chcieliśmy zobaczyć, jak dużo sytuacji ofensywnych jesteśmy w stanie wykreować. Ważne były dla nas liczby dotyczące skuteczności oraz ilość wejść w pole karne. Cieszymy się, że udało się strzelić bramkę, choć wiemy, że ta skuteczność u nas trochę kulała, dlatego intensywnie nad nią pracujemy. W trzecim mikrocyklu zagraliśmy dwa sparingi z przeciwnikami z naszej ligi, kończąc je wygranymi 6:0 oraz 2:1. Skupialiśmy się na konkretnych aspektach gry, które chcemy usystematyzować. Pracujemy nad rzeczami, z których po pierwszej rundzie nie do końca byliśmy zadowoleni, ale też kontynuujemy elementy, które dają nam dużo korzyści.

Czy od momentu powrotu do treningów widać u zawodników progres?

Tak, progres jest widoczny. Mogliśmy to zaobserwować już w pierwszym tygodniu, mimo że zawodnicy byli po przerwie świątecznej. Pierwszy wdrożeniowy tydzień realizowali indywidualnie w domach, a kolejny odbywał się na niskich intensywnościach i był zakończony testami. Wyniki pokazały, że w porównaniu do badań sprzed pół roku, parametry zawodników są lepsze. Przez dwa kolejne tygodnie widzimy stały postęp. Chcemy również wzmacniać rywalizację wewnątrz zespołu, aby ten rozwój następował samoistnie, a nie tylko poprzez proces treningowy.

Od początku przygotowań trenujecie na obiekcie w Leżajsku. Jak ocenia Trener warunki do pracy?

Przenieśliśmy się na obiekt w Leżajsku i warunki mamy bardzo dobre. Posiadamy własne szatnie na stałe, co pozwala nam przebywać w nich dużo wcześniej przed treningiem, jak i zostawać po. To dla nas bardzo ważne, bo czujemy tu pełen profesjonalizm. Mamy płytę boiska, która w obecnych warunkach jest na bieżąco odśnieżana. Dzięki temu ani razu nie musieliśmy odwoływać treningu, co jest dla nas kluczowe. Warunki są komfortowe i jesteśmy z nich zadowoleni.

Jakie są główne założenia sztabu szkoleniowego na najbliższe tygodnie?

Nastawiamy się przede wszystkim na to, żeby przygotować się jak najlepiej do każdego kolejnego sparingu. Nie patrzymy na to tylko pod kątem samego zwycięstwa. Kluczowe jest dla nas, aby wybrany aspekt gry, nad którym pracujemy w danym mikrocyklu, po prostu udoskonalić. Chcemy, aby ta praca przyniosła konkretne rezultaty w nadchodzącej rundzie.

25 stycznia, 2026