

Sezon 2026/2027 zaczynamy od spotkania z zespołem, który poprzedni skończył na trzecim miejscu i do awansu stracił pięć punktów. Chełmianka przyjeżdża do Lubaczowa po lecie pełnym zmian: dziewięciu piłkarzy pożegnało klub, jeden został wypożyczony, czterech nowych dołączyło do kadry, a trener, z którym klub oficjalnie się rozstawał na początku czerwca, trzy tygodnie później podpisał nową umowę.
Klub w pigułce
Chełmianka to najbardziej rozpoznawalny klub piłkarski w Chełmie. Powstała 20 sierpnia 1955 roku jako Międzyzakładowy Klub Sportowy Start Chełm – z sekcjami piłki nożnej, podnoszenia ciężarów, koszykówki, siatkówki, szachów, tenisa stołowego, tenisa ziemnego, hokeja na lodzie i pływania. Obecną nazwę przyjęła dwa lata później, w 1957 roku, przy okazji pierwszego w historii awansu do klasy okręgowej.
Grają w barwach biało-zielonych. Ich docelowym obiektem jest Stadion Miejski przy ulicy 1 Pułku Szwoleżerów, ale na czas przebudowy biało-zieloni rozgrywają mecze na boisku MOSiR ze sztuczną murawą przy ulicy Ceramicznej 3A – to tam padł „koncert” 5:2 ze Starem Starachowice i zwycięstwo 1:0 z KSZO, po którym wskoczyli na pozycję wicelidera. Nowy stadion ma zostać oddany do końca 2026 roku, a Chełmianka zagra na nim najwcześniej w rundzie wiosennej sezonu 2026/2027. Od lata 2022 roku klub funkcjonuje w strukturach miejskiej spółki komunalnej „Chełmski Klub Sportowy” – to najpoważniejsza zmiana organizacyjna w jego nowożytnej historii.
Zespół prowadzi Ireneusz Pietrzykowski, który objął go 1 lipca 2025 roku. Poprzedni sezon chełmianie skończyli na trzecim miejscu z dorobkiem 72 punktów i bilansem bramkowym 65:31, będąc przy tym najlepszym gospodarzem w całej grupie IV i trzecim zespołem tabeli wyjazdowej.
Historia i największe sukcesy
Siedemdziesiąt lat historii Chełmianki to opowieść wyjątkowo poszarpana. Klub przez dekady zmieniał nazwy i patronów – był Startem, Spółdzielczym Klubem Sportowym, Kolejowym Klubem Sportowym, Budowlanym Klubem Sportowym, Robotniczym Klubem Sportowym. W lutym 1974 roku został rozwiązany, by odrodzić się dwa lata później z połączenia Zjednoczonych Chełm i RKS Rejowiec Fabryczny. W 1992 roku wycofał się z rozgrywek, a jego miejsce w chełmskiej piłce zajęła Granica, rozwiązana z kolei w 1999 roku. Dopiero 15 lipca 1999 roku powołano Chełmski Klub Sportowy, który w 2001 roku wrócił do nazwy Chełmianka.
Najgłośniejsze sukcesy przyszły w ostatniej dekadzie. Trzy razy z rzędu – w 2015, 2016 i 2017 roku – chełmianie sięgali po Puchar Polski na szczeblu województwa lubelskiego, dwukrotnie pokonując w finale na Arenie Lublin miejscowy Motor. Rok 2017 przyniósł też deklasację IV ligi lubelskiej: 88 punktów w 34 meczach i piętnaście punktów przewagi nad drugim zespołem w tabeli. W sezonie 2019/20 biało-zieloni awansowali do 1/16 finału Pucharu Polski, gdzie zmierzyli się z ekstraklasową Lechią Gdańsk. Najlepsze wyniki ligowe to natomiast wicemistrzostwo naszej grupy w sezonach 2020/21 i 2021/22 pod wodzą Tomasza Złomańczuka.
Co dzieje się w klubie
Trener. 4 czerwca klub poinformował, że z dniem 30 czerwca wygasa umowa Ireneusza Pietrzykowskiego. Dwadzieścia dni później, 24 czerwca, pojawił się komunikat odwrotny: Pietrzykowski prowadzi Chełmiankę także w sezonie 2026/2027, a nowy kontrakt obowiązuje do końca rozgrywek. Szkoleniowiec objął zespół 1 lipca 2025 roku i w pierwszym pełnym sezonie zaprowadził go na trzecie miejsce.
Sztab. Drugim trenerem pozostał Kacper Dereń, przygotowanie motoryczne prowadzi Piotr Malec, bramkarzy szkoli Artur Chwedorczuk, a kierownikiem drużyny niezmiennie od lat jest Krzysztof Zieliński. Nowe twarze to asystent trenera Kacper Marcinkowski oraz masażysta Artur Suski.
Odejścia. Zespół opuścili Michał Kobiałka, Michał Mydlarz, Michał Rutkowski, Szymon Grączewski, Bartłomiej Korbecki, Damian Wojdakowski i Szymon Kiebzak. Z drużyną pożegnali się również wracający z wypożyczeń Krystian Mroczek i Patryk Czerech. Oliwier Konojacki wrócił z wypożyczenia do Świdniczanki Świdnik i zostaje w klubie, ale będzie grał w rezerwach, łącząc występy z funkcją drugiego trenera tego zespołu. Mikita Kandratsenia, dwudziestoletni środkowy obrońca, został wypożyczony do Wisłoki Dębica na cały sezon.
Wzmocnienia. Przyszli czterej zawodnicy: Erwin Bahonko, 21-letni środkowy pomocnik, został wypożyczony na sezon z pierwszoligowej Bruk-Bet Termalicy Nieciecza. Sebastian Koziej, 19-letni ofensywny pomocnik, trafił do Chełmia z Motoru Lublin. Radosław Wójcicki, 20-letni napastnik z rocznika 2006, przyszedł z Hutnika Kraków i podpisał roczną umowę z opcją przedłużenia. Rafał Jakubowski, 19-letni obrońca, został wypożyczony z Pogoni Szczecin do końca sezonu 2026/2027. Do kadry wrócił też Danny Babor po wypożyczeniu do Stali Kraśnik.
Sparingi. Biało-zieloni rozegrali cztery mecze kontrolne. Zaczęli od porażki z drugoligową Avią Świdnik 1:2 – jedynego gola zdobył Jakub Kuzdra. Tydzień później, 11 lipca, przegrali w Łęcznej z Górnikiem 1:4, a honorową bramkę strzelił w 88. minucie Krystian Okoniewski. Potem przyszły dwa zwycięstwa: 18 lipca 2:1 z Hetmanem Zamość, naszym nowym rywalem w grupie IV, po golach Pawła Tomczyka z rzutu karnego i Lionela Abate, a na koniec 3:0 z Ładą Biłgoraj – dwie bramki Tomczyka i jedna Abate. W obu wygranych meczach trafiała ta sama dwójka.
Forma i pozycja w tabeli
Chełmianka skończyła rozgrywki 2025/26 na trzecim miejscu z dorobkiem 72 punktów: 21 zwycięstw, 9 remisów i tylko 4 porażki przy bilansie bramkowym 65:31. Do awansu zabrakło niewiele – mistrzowska Avia Świdnik zebrała 77 punktów, drugie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 74. Cztery przegrane mecze w całym sezonie i drugi najlepszy bilans defensywy w grupie – lepiej broniło się tylko KSZO, które straciło 30 bramek.
Końcówka rozgrywek była zresztą najlepszym fragmentem sezonu chełmian. Od 11 kwietnia biało-zieloni nie przegrali już ani razu – dziewięć spotkań bez porażki, w tym sześć zwycięstw. Serię otworzył nasz remis 1:1 w Chełmie, a zamknęły ją zwycięstwa nad Naprzodem Jędrzejów 2:0 i na wyjeździe z Wisłoką Dębica 2:1. W tej serii mieściło się też 5:2 ze Starem Starachowice i 1:0 z KSZO – mecz, po którym biało-zieloni wskoczyli na pozycję wicelidera.
Trzeba jednak dodać, że jest to bilans z poprzedniego sezonu, a sobotnie spotkanie jest dla obu drużyn pierwszym meczem o punkty w nowych rozgrywkach. Tabela jest pusta i wszyscy zaczynają od zera.
Rywal na wyjazdach
W ubiegłym sezonie Chełmianka była zdecydowanie najlepszym gospodarzem w grupie: 42 punkty z 17 domowych meczów, trzynaście zwycięstw, tylko jedna porażka i bilans 36:12. To najwyższy dorobek domowy w całej stawce – drugi Star Starachowice miał 38 punktów.
Na wyjazdach wyglądało to inaczej. Trzecie miejsce w tabeli wyjazdowej, 30 punktów, osiem zwycięstw, sześć remisów i trzy porażki przy bilansie 29:19. Wciąż mocno, ale dwanaście punktów mniej niż u siebie – i wyraźnie więcej meczów, w których biało-zieloni musieli dzielić się punktami.
My u siebie zebraliśmy w minionym sezonie 33 punkty i szóste miejsce w tabeli domowej, przy bilansie 33:18. Stadion Miejski w Lubaczowie był naszym najmocniejszym atutem – i w sobotę znów musi nim być.
Na kogo uważać
Paweł Tomczyk – najskuteczniejszy zawodnik Chełmianki poprzedniego sezonu z 14 golami, w klubie od lipca 2025 roku. To on zdobył wyrównującą bramkę w naszym kwietniowym meczu w Chełmie i to on trafiał w dwóch ostatnich sparingach – trzykrotnie, w tym raz z rzutu karnego.
Krystian Okoniewski – 8 goli w poprzednim sezonie i trafienie z Górnikiem Łęczna w okresie przygotowawczym.
Z tego zestawienia wypadł Bartłomiej Korbecki, trzeci strzelec drużyny z sześcioma golami, który odszedł po trzech sezonach w klubie.
Historia naszych starć
Z Chełmianką graliśmy dotąd cztery razy o ligowe punkty, po dwa spotkania w sezonach 2024/25 i 2025/26. Bilans: jedno nasze zwycięstwo, dwa remisy i jedna porażka przy stosunku bramek 6:10.
Zaczęło się najgorzej, jak mogło – jesienią 2024 roku przegraliśmy u siebie 1:6. Wiosną 2025 wzięliśmy jednak odwet w Chełmie, wygrywając po niesamowitym meczu 4:3. Sezon 2025/26 przyniósł dwa remisy: bezbramkowy 20 września 2025 roku w Lubaczowie i 1:1 w Chełmie 11 kwietnia 2026 roku. W tym drugim spotkaniu prowadzenie dał nam w 66. minucie Bartosz Zbroiński, a chełmianie odpowiedzieli w 80. minucie golem Tomczyka po podaniu Abate.
Wniosek jest prosty: żadne z dwóch ostatnich ligowych spotkań nie przyniosło rozstrzygnięcia. Ta rywalizacja czeka na przełamanie.
Ostatni raz na tym stadionie
20 września 2025 roku, 0:0. Mecz twardy, prowadzony przez obie strony bardzo ostrożnie, z kilkoma sytuacjami po obu stronach. Najlepszą okazję mieliśmy my – w pierwszej połowie nie wykorzystaliśmy rzutu karnego, a dobrą interwencją popisał się wtedy Adam Wilk, bramkarz Chełmianki. Wilk zaczynał również trzy z czterech letnich sparingów, więc w sobotę najprawdopodobniej znów stanie między słupkami.
Stawka meczu
Pierwsza kolejka nikomu niczego nie przesądza, ale ustawia nastrój na całą jesień – a my zaczynamy od jednego z faworytów do awansu.
Kiedy: sobota, 1 sierpnia 2026, godzina 16:00
Gdzie: Stadion Miejski w Lubaczowie
Transmisja: Polsport.LIVE (płatna, PPV)
Do zobaczenia na stadionie.












